Pora na trzecią, przedostatnią część fotograficznej wędrówki po polskim wybrzeżu.
Przypominam, że idziemy z zachodu na wschód. Zaczynam
wybornie (dla miłośników mniej zatłoczonych plaż) od Lubiatowa.
Samo Lubiatowo to niewielka miejscowość (choć coraz w niej więcej
nowych domów) położona kilka kilometrów od morza. Można tu
oczywiście coś wynająć. Dla mnie najciekawszy jest jednak kemping
kilkadziesiąt metrów od morza. To on w połączeniu z szerokimi
plażami stanowi dla wielu wymarzone, wakacyjnemiejsce. Kemping jest duży, w sosnowym lesie. Daje cień i piękny zapach. To miejsce ma liczne rzesze swoich fanów od lat. Po kilku krokach jest się już na plaży, która zwłaszcza w kierunku wschodnim jest na prawdę pusta. Oglądając zdjęcia, robione w sezonie widać, że miejsce to odbiega swoją kameralnością od większości bałtyckich kąpielisk. Można plażować, spacerować a nawet coś przekąsić bez nadmiernego tłoku.
wejście na plażę w Lubiatowie
plaży towarzyszy piękny las
miejsca jest dla wszystkich
co widać także na tej fotografii
widok w kierunku zachodnim
trochę gęściej, ale bez przesady
luzik, po prostu
tak tu jest...
Teraz kilka miejscowości, za którymi nie tęsknię tak jak za Lubiatowem, Stilo czy Smołdzińskim Lasem choć plaże niektórych z nich są baaardzo przyjemne.
Dębki były kiedyś kameralne,
spokojne. Piaszczysta droga była główną ulicą, jeden sklep,
kilka rybackich chatek. To było. Tego klimatu już nie ma. Pozostał
piękna plaża, którą urozmaica ujście rzeki Piaśnicy. Wody rzeki
ocieplają lokalnie morze. Ujście rzeki to ulubione miejsce dzieci.
widok z plaży w Dębkach
niewątpliwym urozmaiceniem jest ujście rzeki Piaśnicy do morza, to mi się podoba
Dębki
też fajnie
Karwia to popularna miejscowość
wypoczynkowa. Ma swoich zwolenników (i to dużo). Ja jednak staram
się omijać takie miejscowości. Jest mi smutno widząc taki chaos
bezsensownej, brzydkiej zabudowy która w połączeniu z tysiącem
straganów w wersji polsko-grecko-tureckiej staje się nie do
zniesienia. Plaża oczywiście jest całkiem-całkiem.
Karwia
Karwia
Karwia
Karwia
Jastrzębia Góra to administracyjnie część Władysławowa
i jednocześnie najbardziej wysunięty na północ punkt naszego
kraju. Słynie z bardzo wysokiego klifu, z którego schodzi się
stromymi schodami na bardzo szeroką (miejscami do 200 m) plażę.
Klif i nadmorski las implikują wspaniałe widoki a sama miejscowość
jest zadbana. Przyznaję, że byłem tu dość dawno.
to co najbardziej charakterystyczne dla morza w Jastrzębiej Górze - widok z klifu
Rozewie, plaża równie szeroka. Atrakcją
Rozewia jest latarnia morska i rezerwat buczyny pomorskiej.Plaży niestety nie sfotografowałem
latarnie morska w Rozewiu
Jurata to tak naprawdę dzielnica Jastarni. W
świadomości wczasowiczów funkcjonuje jednak jako samodzielny byt.
To kurort nadmorski gdzie można znaleźć wszelki typy
infrastruktury turystycznej. Hotele, pensjonaty, wille, kwatery, pola
namiotowe. Miejscowość zadbana, ze specyficznym klimatem, dość
snobistyczna i często droga. Wyróżnia się na tle wielu innych
nadbałtyckich kurortów. Oczywiście morze tu jest w dwóch
odmianach. Jedna to Zatoka Pucka a naprzeciwko, około 200 m dalej,
otwarte morze. Brzeg od strony otwartego morza jest gładki natomiast
od strony zatoki poszarpany. Zatoka jest płytka i cieplejsza. Pod
tym względem stanowi dobre miejsce do uprawiania sportów wodnych.
Jurata, molo od strony Zatoki Puckiej
Hotel Bryza
Hel na końcu, w przenośni i dosłownie.
Miejscowość o najbardziej charakterystycznym położenie w Polsce.
Jeśli w Juracie morze było z dwóch stron to tu z trzech. Są plaże
od strony Zatoki i od otwartego morza. Różnią się wyglądem i
temperaturą wody. Miasto pełne atrakcji: latarnia morska, fokarium,
Muzeum Morskie, Maszoperia, etc...
Muzeum Morskie na Helu
Dziękuje za fajny przewodnik ! chętnie się podzieliłam im na swoim blogu http://coollbis.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńWszystkie części super ;)
OdpowiedzUsuńHalo! Chcę dalej! :) Aż do końca mierzei! :D
OdpowiedzUsuńWspaniała relacja z podróży. Przepiękne zdjęcia
OdpowiedzUsuńUwielbiam polskie morze
OdpowiedzUsuńIdealne miejsce które warto jest odwiedzić.
OdpowiedzUsuń